Prawa do dzieła - STGU - Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej
znajdź projektanta

Prawa do dzieła

Lookreatywni.pl

Jak rozmawiać z klientem o wynagrodzeniu za udzielenie licencji lub przekazanie praw autorskich do dzieła? Regularnie padają pytania o to, jak przekonać klienta, że wynagrodzenie należy się twórcy nie tylko za samo stworzenie dzieła, ale również za nabycie praw autorskich lub uzyskanie licencji? Jak negocjować, aby za dyspozycję prawami autorskich otrzymać więcej? Dodatkowe wynagrodzenie – fanaberia twórców czy prawo wynikające z przepisów prawa? 

1 DOMNIEMANIE ODPŁATNOŚCI

W pierwszej kolejności należy jasno zaznaczyć, że zgodnie z przepisami polskiego prawa autorskiego twórcy należy się wynagrodzenie nie tylko za stworzenie dzieła, ale również za dyspozycję prawami autorskimi (mam tutaj na myśli zarówno przeniesienie praw autorskich, jak i udzielenie licencji):

„jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia” (art. 43 ust.1  pr. aut.)

W praktyce oznacza to, że jeżeli w umowie licencyjnej lub w umowie o przeniesienie praw autorskich nie zostanie wskazane wprost, że udzielenie licencji lub przeniesienie praw nastąpiło nieodpłatnie to twórcy należy się wynagrodzenie.

2 WYSOKOŚĆ WYNAGRODZENIA

Ok, zatem tutaj mamy już pewność: jeżeli strony nie ustalą inaczej, za przeniesienie praw majątkowych lub udzielenie licencji twórcy należy się wynagrodzenie. W tym miejscu pojawia się kolejne pytanie, tym razem o wysokość wynagrodzenie. Ile twórca może żądać w zamian za udzielenie licencji lub przeniesienie praw autorskich na swojego klienta? Z pomocą znów przychodzi ustawa:

„jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu” (art. 43 ust. 2 pr. aut.)

W praktyce oznacza to, że wysokość wynagrodzenia zależy:

– po pierwsze od tego, czy twórca udzielił klientowi licencji, czy przeniósł na klienta autorskie prawa majątkowe;

– po drugie od tego, jakie korzyści z korzystania z utworu wynikają dla klienta (nabywcy praw lub licencjobiorcy) – w przypadku udzielenia licencji wysokość wynagrodzenia powinna być oczywiście niższa, niż w przypadku przekazania majątkowych praw autorskich.

Wysokość wynagrodzenia powinna zatem odpowiadać faktycznym korzyściom, jakie klient uzyska korzystając z utworu. Inna będzie bowiem wartość rynkowa utworu, który będzie wykorzystany tylko raz i tylko na jednym polu eksploatacji (np. grafika z firmowymi życzeniami świątecznymi na dany rok kalendarzowy wykorzystana tylko na jednym polu eksploatacji), a inna w przypadku logo, który będzie podstawą identyfikacji wizualnej zaplanowanej na kilka najbliższych lat dla sieci restauracji.

3 WYNAGRODZENIE ZA PRZENIESIENIE PRAW A RAŻĄCA DYSPROPORCJA

A co w sytuacji, gdy wysokość wynagrodzenia zaproponowana przez klienta będzie rażąco niższa w porównaniu do rzeczywistego zakresu wykorzystywania utworu? Co może zrobić twórca, który czuje się poszkodowany z powodu rażącej dysproporcji pomiędzy tym, jakie wynagrodzenie zostało mu zaproponowane a tym, jaka jest rzeczywista wartość rynkowa jego pracy?

Okazuje się, że ustawodawca przewidział również i taką okoliczność. Zgodnie z treścią art. 44 prawa autorskiego:

„W razie rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia przez sąd.”


Cały tekst

^ Wróć na górę